fbpx

Jak nauczyć psa podstawowych komend – instrukcja krok po kroku

Czas czytania: 8 minuty

Każdy właściciel psa marzy, by jego pupil nie sprawiał problemów i reagował na polecenia. Inaczej mówiąc, by rozumiał, co się do niego mówi lub o co się go prosi. Żeby tak było, trzeba nauczyć psa podstawowych komend. Niestety, samo się nie zrobi. Pies to nie urządzenie z wgranym oprogramowaniem. To oprogramowanie trzeba mu najpierw wczytać. I o tym będzie ten artykuł – jak nauczyć psa komend.

Poznasz niezbędne komendy, które powinien znać Twój pies. Dowiesz się, jak nauczyć psa komendy „siad”, komendy „leżeć”, kiedy nagradzać psa smakołykiem. Wytłumaczę Ci też, dlaczego pupil Cię nie słucha. Po przeczytaniu do końca będziesz wiedział, jak DOGadać się ze swoim psem.

Jakie komendy powinny znać psy – lista podstawowych komend

W mojej ocenie wystarczy 7–8 podstawowych komend, żeby pies stał się grzecznym pupilem. Dzięki nim będziesz mógł zwrócić jego uwagę, odesłać go na miejsce, zapanować nad nim na spacerze, w domu czy każdym innym miejscu.

Podstawowe komendy – moja lista:

  • reakcja na imię, czyli przywołanie,
  • idziemy, czyli chodzenie na luźnej smyczy, ale bez załatwiania „swoich” spraw,
  • biegaj, czyli luźny spacer, swobodny ruch,
  • siad,
  • leżeć,
  • stój,
  • na miejsce,
  • zostaw.

Zapewne wielu z Was pomyśli, że brakuje tu jeszcze jednej ważnej komendy, czyli popularnego „zostań”. Ja nie używam tej komendy, ponieważ uczę swoje psy, że dane zachowanie mają wykonywać tak długo, aż nie usłyszą innego polecenia. Jednak każdy z Was może tę listę dowolnie modyfikować.

Chcę podkreślić, że wyżej wymienione słowa są tymi, których ja używam. Ty możesz sobie wybrać zupełnie inne. Dla psa nie ma znaczenia, jak coś nazywasz, tylko jakie zachowania za tym stoi. Ważne jest, aby do jednego zachowania była zawsze przypisana tylko jedna komenda. Ale o tym napiszę nieco dalej.

Zmotywuj psa do nauki komend smakołykiem

Zanim zaczniesz czegokolwiek uczyć swojego czworonoga, musi najpierw pojawić się u niego motywacja. Bez względu na to, czy pracujesz ze szczeniakiem, czy z dorosłym psem, nie zaczynaj nauki od wypowiadania słów i konkretnych komend.

Zacznij od zbudowania u pupila chęci do nauki i współpracy. Jeśli tego nie zrobisz, trening przestanie być przyjemnością i nie przyniesie efektów. Wręcz przeciwnie, pies nie będzie chciał się uczyć, zacznie unikać kontaktu i na pewno nie będzie Cię słuchał. Dlatego zadbaj o jego motywację. Przygotuj psa na to, że razem jest fajnie.

Nie dawaj psu śniadania czy kolacji w misce, tylko weź jego karmę i ulubione smakołyki i przekonaj go, że masz w saszetce coś, co będzie chciał zdobyć. Najprościej mówiąc, nakarm (nagrodź) psa z ręki. Jeśli zobaczy, że masz karmę, i będzie chciał ją zjeść, możesz zacząć trening. Jeśli pies wykona komendę, nagrodź go. Pamiętaj też, że trening z psem to forma zabawy.

Zacznij naukę komend od gestów

To, co mówimy, ma dla psa dużo mniejsze znaczenie niż to, co pokazujemy. Słowa nie są jego podstawowym sposobem komunikacji. W świecie psów to mowa ciała ma największe znaczenie w porozumiewaniu się z innymi osobnikami. My natomiast bardzo często co innego mówimy, a co innego pokazujemy. Na dodatek mamy tendencję do ciągłego gadania, przez co pies przestaje zwracać na nas uwagę.

Dlatego w treningu z psem obowiązuje zasada: im mniej słów, tym więcej treści. Każde pięknie wyartykułowane zdanie, zawierające mnóstwo słów i niepotrzebnych zwrotów, powoduje u psa szum komunikacyjny. To tak, jakbyś znał tylko 7 słów w danym języku, a Twój rozmówca próbował Ci je przekazać, opowiadając długą historię. Pies zdecydowanie woli komunikację opartą na krótkich i pojedynczych zwrotach.

Nauka psa komend – jedno zachowanie to jedna komenda

Jeśli chcesz nauczyć psa komendy, postaw na jedno krótkie słowo. Najlepiej takie, którego nie używasz na co dzień, np. „leżeć”. Nie ma znaczenia, w jakim języku wypowiadasz komendę. Pies i tak zaczynie ją rozumieć, dopiero gdy go nauczysz. Dlatego możesz używać słów z różnych dialektów. Ważne jest, żeby dane zachowanie zawsze było nazwane tak samo.

Jeśli w Twoim domu jest więcej domowników, warto stworzyć jedną spójną listę komend dla Waszego psa. Dokładnie taką, jaką ja przedstawiłam na górze. Dla nas „leżeć”, „połóż się” i „waruj” to trzy określenia na to samo zachowanie. Ale dla psa to trzy różne, zupełnie inne słowa, których nie potrafi połączyć w jedno. Jeśli więc chcesz, żeby pies słuchał każdego, kto z nim wychodzi na spacer, musi słyszeć ten sam wyraz na komendę „leżeć”.

Jak nauczyć psa komend w trzech etapach

Nauka psa każdego zachowania przebiega przez trzy etapy. Pierwszy to TŁUMACZENIE – wyjaśniasz psu, jaką komendę ma wykonać, czyli za co będzie teraz nagradzany. Możesz użyć do tego naprowadzania smakołykiem lub zabawką, gestu lub wyłapywania. Kiedy pies zrozumie, możesz zacząć wprowadzać komendę. Pierwszy etap robisz zupełnie bez słowa, bez nazywania tego, co wymagasz, bo pies i tak jeszcze tego nie rozumie. Dopiero kiedy zorientuje się, na czym polega ćwiczenie, możesz zacząć je nazywać. W ten sposób będziesz miał pewność, że pies zrozumie, o jakie zachowanie chodzi, kiedy pada dane słowo. Pamiętaj, żeby na etapie tłumaczenia trenować z psem w znanym i spokojnym otoczeniu, bez bodźców rozpraszających. Pies musi mieć jak najlepsze warunki do tego, żeby nauczyć się nowego zadania.

Drugi etap to GENERALIZACJA, czyli wykonywanie tego samego ćwiczenia w różnych miejscach, w różnym czasie i w różnych sytuacjach. Musisz pokazać psu, że dane zachowanie wygląda tak samo bez względu na to, gdzie, kiedy i z kim je wykonuje. Dla psa „leżeć” w domu, nie oznacza tego samego na ulicy, dopóki mu tego nie wyjaśnisz. Nie złość się więc na niego, że nie słucha Cię na przystanku autobusowym, jeśli trenowałeś tylko w domu. Dlatego pamiętaj, żeby zmieniać miejsca, w których robisz treningi. Zaczynaj zawsze od spokojnego i znanego, a następnie powoli i stopniowo przenoś się w nowe, trudniejsze okolice.

W ten sposób płynnie dojdziesz do etapu trzeciego – OBCIĄŻANIA, czyli wprowadzania do treningu bodźców rozpraszających. Teraz uczysz psa, że ma wykonywać polecenie bez względu na to, co dzieje się dookoła. To czas, kiedy ćwiczysz w bliskiej obecności psów, ludzi, rowerów, deskorolek czy innych „przeszkadzaczy”. Na tym etapie pies już doskonale powinien znać daną komendę i wykonywać ją niemal ze stuprocentową skutecznością.

Jak nauczyć psa komendy „siad”

Do szkolenia wybierz spokojne i znane miejsce. Trening rozpocznij od podania psu kilka razy smakołyków (może to być karma) z otwartej dłoni. Jeśli pupil chce jeść i czeka z uwagą na kolejną porcję, możesz przejść do nauki. Trzymaj smakołyk w ręce i naprowadź psa do pozycji siad. Zrób to, unosząc dłoń powyżej głowy psa, lekko w kierunku do tyłu. Jeśli pies będzie podążał wzrokiem za dłonią z karmą, w pewnym momencie automatycznie zrobi siad, gdyż będzie to dla niego najwygodniejsza pozycja. Gdy tylko usiądzie, daj psu nagrodę. Powtórz ćwiczenie kilka razy.

Kiedy pupil zacznie wykonywać polecenie płynnie za każdym razem, zacznij naprowadzać go za pomocą samej dłoni, bez smakołyków, dokładnie tak samo jak robiłeś to ze smakołykiem. Gdy tylko pies wykona siad, pochwal go lub zaznacz to klikerem i nagrodź. Po wykonaniu kilku powtórzeń pies nie powinien już czekać na Twój gest, tylko sam zaproponuje siad. Kiedy tylko to zrobi, możesz przejść do wprowadzania komendy. Nauczenie psa tej komendy nie jest trudne.

Bardzo ważna jest kolejność. Jeśli chcesz, żeby pies reagował w przyszłości na samo słowo, nie możesz wypowiadać go, jednocześnie pokazując gest. Wtedy istnieje mała szansa, że pies Cię posłucha. Jak pisałam wcześniej, dla psa ważniejsze jest to, co widzi, niż to, co słyszy. Jeśli więc oba sygnały pojawiają się jednocześnie, wybierze ten, który jest dla niego bardziej znany. Dlatego jeśli chcesz, żeby reagował na samą komendę, musi się ona pojawić jako pierwsza. Następnie w każdym kolejnym kroku zwiększaj przerwę między słowem a gestem.

Wypowiedz komendę „siad”, a następnie naprowadź psa gestem do pozycji. Powtórz tak kilka razy i zawsze nagradzaj. Następnie po komendzie „siad” odczekaj jedną sekundę i dopiero pokaż gest. Gdy tylko pies wykona ćwiczenie, zaznacz je i daj nagrodę. W kolejnej fazie użyj gestu dwie sekundy po komendzie. Ostatni etap to trzysekundowa przerwa pomiędzy komendą a gestem. Pies, chcąc szybciej dostać swoją nagrodę, w pewnym momencie przestanie czekać na gest i zacznie wykonywać ćwiczenie, gdy tylko usłyszy słowo. To oznacza, że zrozumiał, co do niego mówisz!

Kiedy już nauczysz psa, co oznacza dane słowo, musisz powtórzyć takie szkolenie w różnych miejscach i sytuacjach. Zawsze zaczynaj od początku i nie pomijaj żadnego kroku. Pamiętaj, że w treningu najważniejszy jest sukces. Zawsze lepiej zrobić trening łatwiejszy, niż zniechęcić psa do współpracy.

W ostatnim kroku przećwicz jeszcze komendę „siad” w obecności innych psów, na przystanku autobusowym, na ławeczce, zwalonym drzewie czy parkingu pod marketem. Teraz dopiero możesz powiedzieć, że pies nauczył się, co oznacza słowo „siad”.

Jest jednak jeszcze jedna ważna rzecz! Żeby pies wykonywał komendę zawsze, szybko i bez względu na okoliczności, musisz zrobić około dziesięciu tysięcy powtórzeń w różnym czasie, miejscu i sytuacji. Dlatego nie oczekuj, że po trzech treningach Twój pies będzie miał zachowanie „wykute na blachę”. Nauka komendy to długi proces. Ćwicz z psem regularnie.

Podsumowanie

Jak nauczyć psa komendy krok po kroku?

1. Zacznij od motywacji. Najpierw pies musi chcieć z Tobą współpracować.

2. Wytłumacz psu, o jakie zachowanie chodzi, używając do tego jednej lub kilku technik kształtowania.

3. Kiedy pies zacznie Ci sam proponować ćwiczenie, nazwij je. Pamiętaj, żeby słowo wypowiadać przed gestem i stopniowo zwiększać przerwę między tym, co mówisz i pokazujesz.

4. Zgeneralizuj, tj. ćwicz w różnym czasie, miejscu i sytuacji.

5. Wprowadź do szkolenia bodźce rozpraszające. Ćwicz przy innych psach, ludziach, na parkingu i w mieście.

6. Co jakiś czas powtarzaj trening. Żadne zwierzę nie uczy się raz na zawsze.

Pamiętaj, żeby nie przeskakiwać kolejnych etapów nauki. Obserwuj psa i dostosuj szkolenie tak, żeby zawsze skończył go sukcesem.

Mam nadzieję, że teraz chętniej i łatwiej przyjdzie Ci DOGadanie się ze swoim psem.

autor: Katarzyna Jakubowska, trener psów

Przeczytaj również

Zostaw komentarz