PETS STYLE
  • Aktualności
  • Diamenty Zoologii
  • Pies
  • Kot
  • Akwarystyka
  • Ptaki & Gryzonie
  • Lifestyle
  • Quiz
AkwarystykaSprzęt akwarystycznyZakładanie akwarium

Testy wody w akwarium – co, jak i kiedy?

przez Pets Style 26 marca, 2021

Testy wody w akwarium to akcesoria, które pomagają akwarystom zobaczyć to, czego gołym okiem dostrzec się nie da. Jeden z moich mentorów powiedział kiedyś, że najbardziej nie ufa krystalicznie czystej wodzie, bo nigdy nie wiadomo, dlaczego taka jest. Może być czymś zatruta i dlatego jest wolna od organizmów, które byłyby w stanie ją zanieczyścić.

Aby to sprawdzić, wykonujemy testy akwarystyczne przeróżnych parametrów fizycznych i chemicznych wody akwariowej. Pomiary pomogą nam zrozumieć, czego w wodzie jest za dużo, czego za mało, a co nie wymaga naszej uwagi.

Testy jakości wody w akwerium łatwo zrobić. Należy pobrać próbkę wody i wykonać w kilku prostych krokach reakcje chemiczne. Na koniec sprawdzamy wynik i już wszystko wiemy.

Po co robimy testy wody w akwarium?

Wodę w akwarium testujemy z różnych powodów, najczęściej jednak po to, aby dowiedzieć się, czy coś nie zagraża naszym akwariowym pupilom. Gdy już wiemy, z jakim problemem mamy do czynienia, możemy podjąć decyzję, jakie zabiegi pielęgnacyjne trzeba wykonać.

Testy akwarystyczne dają nam podstawową wiedzę o tym, co musimy w akwarium poprawić.

Kiedy możemy wpuścić do akwarium ryby?

Kiedy zakładamy akwarium, chcemy, aby jak najszybciej było ono zarybione. Najchętniej wpuścilibyśmy ryby zaraz po nalaniu wody do zbiornika. Tymczasem sprzedawcy w sklepie straszą, że to niebezpieczne, że musi się zamknąć cykl azotowy, że ryby zdechną itd. A najgorsze jest to, że każdy sprzedawca mówi co innego.

Jeden twierdzi, że to potrwa kilka tygodni, a inny – że wystarczy kilka dni. I każdy z nich może mieć rację. O tym, czy możemy już wpuszczać zwierzęta do akwarium, powiedzą nam testy. Nie da się tego określić w inny wiarygodny sposób.

Jeśli testy wykryją amoniak lub azotyny, to znaczy, że akwarium jeszcze nie jest gotowe na przyjęcie mieszkańców.

Jakość wody a test akwarystyczny

Najmniej lubianym powodem testowania wody jest pojawienie się choroby u mieszkańców akwarium. Powody występowania chorób są różne i nie zawsze wynikają one z jakości wody.

Najprostszym parametrem wody, jaki możemy zmierzyć,
jest często pomijana temperatura.

Pozostałe testy mogą wskazać, czy jakość i skład wody odpowiada naszym rybom i bezkręgowcom.

Najczęstszą przyczyną problemów ze zdrowiem ryb jest nieodpowiednia profilaktyka i pielęgnacja, np. zbyt obfite karmienie, niewystarczające podmiany wody, przerybienie.

Jeśli testy wody w akwarium wykonamy zawczasu, możemy w porę zauważyć błąd i zapobiec pojawieniu się poważniejszych problemów.

Glony – zrób test wody w akwarium

Podobnie jak w przypadku chorób, pojawienie się w zbiorniku glonów również jest powodem, by przetestować wodę. Wyniki testów potrafią zaskoczyć nawet najbardziej zaawansowanych akwarystów. Walka z glonami jest tym skuteczniejsza, im lepiej rozpoznamy problem.

A jakie parametry wody w akwarium są najczęściej związane z rozwojem glonów?

  • azotany,
  • fosforany.

Podwyższony poziom tych związków prowadzi do masowego rozwoju glonów. Pamiętajmy, że walcząc na ślepo, możemy bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Wpływ na rozwój organizmów

Ostatnim powodem do testowania parametrów wody jest chęć sprawienia, żeby nasze akwarium funkcjonowało jeszcze lepiej. Dotyczy to zwłaszcza akwariów roślinnych i rafowych.

Testy akwarystyczne mówią nam całą prawdę o nawożeniu i suplementacji. Jeśli akwarium jest w doskonałej kondycji, tym bardziej powinno nam zależeć, by taki stan zachować.

Kiedy testować wodę w akwarium?

Testy wody powinniśmy wykonywać możliwie często. Traktujmy to jako element profilaktyki. Raz w tygodniu, przed podmianą wody, to moim zdaniem optymalne rozwiązanie.

Częstsze testowanie ma uzasadnienie tylko w akwariach bardzo młodych, niedojrzałych. Rzadsze – niesie ryzyko przegapienia momentu pojawienia się niewidzialnego problemu, który na tym etapie byłby łatwy do zwalczenia.

Rodzaje testów

Jest kilka rodzajów testów:

  • testy akwarystyczne paskowe,
  • testy akwarystyczne kropelkowe,
  • testy akwarystyczne elektroniczne.

Każdy z nich ma swoich zwolenników i przeciwników. Znając ich mocne i słabe strony, możemy wybrać odpowiedni typ testu dla siebie.

·      Testy akwarystyczne paskowe

Testy paskowe są najprostsze. Ich wykonanie zajmuje kilka sekund, a przybliżone wartości kilku podstawowych parametrów wody znamy już po minucie. Testy paskowe dobrze sprawdzają się jako akcesorium profilaktyczne.

Są łatwe w obsłudze, szybkie, tanie, ale niestety najmniej dokładne. Kiedy ich wskazania nas zaniepokoją, powinniśmy wykonać kolejny krok, czyli zrobić dokładniejsze testy kropelkowe.

·      Testy akwarystyczne kropelkowe i permanentne

Testy kropelkowe są najbardziej rozpowszechnione. Ich wykonanie zajmuje zwykle od kilku do kilkunastu minut, za to wyniki są dość precyzyjne. Aby dobrze odczytać pomiar, należy porównać kolor otrzymanego roztworu ze wzornikiem znajdującym się w zestawie.

·      Testy akwarystyczne elektroniczne

Testy elektroniczne są najdokładniejsze, ale są dość drogie. Warto wyróżnić tutaj dwa rodzaje testów:

  • urządzenia w rodzaju pH-metrów, konduktometrów czy refraktometrów,
  • fotometry jedno- i wieloparametrowe, potencjalnie obejmują ogromną ilość parametrów chemicznych wody (mierzą właściwie wszystko).

W większości przypadków nie potrzebujemy aż tak dokładnych pomiarów. Na dodatek ilość parametrów możliwych do zmierzenia testami elektronicznymi jest mocno ograniczona, dlatego nie cieszą się one dużą popularnością. Najczęściej znajdują zastosowanie w akwarystyce morskiej, przy hodowli bardzo wymagających koralowców.

Dokładność testów wody w akwarium

Dokładność pomiaru testów akwarystycznych różnych producentów bywa często tematem sporów na grupach akwarystycznych. Jednak skala dokładności testów zwykle jest wystarczająco precyzyjna, by zwrócić uwagę hobbysty na to, czy w akwarium jest problem, czy go nie ma.

A jeśli już problem się pojawi, to nie ma wielkiego znaczenia, czy jakiejś substancji jest za dużo o 200%, czy o 250%. Tak czy inaczej, trzeba się z problemem uporać.

Jakie parametry mierzymy testami akwarystycznymi?

W akwarystyce słodkowodnej wybieramy testy dostosowane do wiedzy, jaką musimy posiadać na temat swojego akwarium. Inne zagadnienia będą nas interesować podczas hodowli wymagających organizmów żyjących w egzotycznych wodach Indonezji, a inne – kiedy trzymamy w akwarium zimnowodne karasie.

Okres dojrzewania akwarium

W okresie dojrzewania akwarium czekamy, aż zamknie się cykl azotowy. Czyli aż bakterie, które przeprowadzają filtrację biologiczną, namnożą się dość licznie, by przetwarzać odchody ryb w mniej toksyczne azotany i fosforany, będące pożywką dla roślin wodnych (w tym niestety glonów).

Najważniejszymi testami wody w akwarium w tym okresie są te na azotyny i azotany. Azotynów NO2 nie powinno być w zbiorniku, a azotany NO3 pojawiają się dopiero wtedy, gdy bakterie już wykonają całą pracę.

Testy wody w akwarium biotopowym

Aby właściwie pielęgnować akwarium biotopowe, musimy znać parametry wody, z jakiej pochodzą nasze zwierzęta. To wiedza encyklopedyczna i obecnie łatwo dostępna. Jednak czasem trudno uzyskać zbliżone wyniki w domowym akwarium.

Ale bez wiedzy o tym, jakie obecnie mamy parametry wody, nie będziemy w stanie ich poprawić. W akwarystyce biotopowej istotna jest temperatura wody, przydatne będą też testy na twardość KH, GH oraz pH.

Testy wody w akwarium roślinnym

W akwarystyce roślinnej najbardziej interesuje nas to, czego brakuje naszym roślinom, albo dlaczego mamy glony, których nie powinno być w akwarium. Najistotniejsze dane pochodzą z pomiarów:

  • azotanów NO3,
  • fosforanów PO4,
  • żelaza Fe.

Na tej podstawie dość precyzyjnie możemy ustalać dawki stosowanych nawozów. W wielu przypadkach ważne okazuje się też stężenie CO2, które można zmierzyć testem kropelkowym albo w przybliżeniu oznaczyć dzięki zainstalowaniu w akwarium testu stałego (taki test zmienia kolor w zależności od wysycenia wody dwutlenkiem węgla).

Ten parametr można też obliczyć, jeśli znamy twardość i odczyn wody.

Twardość wody w akwarium roślinnym może wpływać na stabilność parametrów i wchłanianie nawozów. Na szczęście wszystko to możemy sprawdzić testami akwarystycznymi.

Testy wody akwarystyce morskiej

Wbrew pozorom akwarystyka morska nie jest o wiele bardziej wymagająca od słodkowodnej. Jednak do wykonywania pomiarów stężenia azotanów NO3 i fosforanów PO4 potrzebujemy testów bardziej czułych, wykrywających mniejsze stężenia tych jonów.

Hodując koralowce twarde, te najpiękniejsze i najbardziej wymagające, będziemy dążyć do tego, aby zdrowo rosły i nie zabrakło im substancji potrzebnych do budowy szkieletów. Aby odpowiednio dobrać dawki suplementów, musimy wykonywać testy twardości węglanowej KH oraz stężenia jonów wapnia Ca i magnezu Mg.

Podsumowanie – test jakości wody w akwarium

Choć ilość możliwych do zmierzenia parametrów wody jest dość duża, w naszych domowych akwariach nie musimy wykonywać wszystkich pomiarów naraz. Wystarczy znać zapotrzebowanie ryb i mierzyć parametry dla nich kluczowe.

Największym problemem zwykle nie jest zrobienie testu, tylko poprawna interpretacja wyników. Producenci zwykle poświęcają znaczną część instrukcji wyjaśnieniu tego zagadnienia – po co dany parametr mierzymy i jakie powinny być jego optymalne wartości w różnych typach akwarium.

Wykonując testy akwarystyczne, nie musimy sięgać pamięcią do czasów szkolnych ani obawiać się obcowania z chemikaliami. Poza nielicznymi wyjątkami, wykonanie pomiaru jest bardzo łatwe i opisane w instrukcji w przystępny sposób.

Większość nowoczesnych testów jest tak prosta, że do ich wykonania w pełni wystarcza instrukcja obrazkowa.

Testowanie wody w akwariach pomaga zrozumieć procesy, które w nim zachodzą, pozwala szybciej reagować na zmiany parametrów i unikać potencjalnych problemów.

26 marca, 2021 0 Komentarze
2 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
Dieta kotaKot

Najwyższa jakość karmy dla kociąt – co to znaczy? To OASY.

przez Pets Style 25 marca, 2021

Kiedy w Twoim domu pojawia się mały kot, zaczynasz zastanawiać się, jaką karmę wybrać, by zapewnić mu wszystko, czego potrzebuje. Musisz zatem wiedzieć, że w ciągu pierwszych 20 tygodni życia kociak może nawet kilkaset razy zwiększyć swoją masę urodzeniową i choć po 26 tygodniu tempo wzrostu widocznie maleje, kociak rozwija się dalej. Właśnie dlatego potrzebuje żywności najwyższej jakości!

Inwestycja w kompletną i doskonale zbilansowaną pod względem odżywczym karmę zapewni mu silny układ odpornościowy oraz prawidłowy rozwój mózgu, stawów i mięśni.

Zdecydowanie unikaj karm:

  • z dodatkami sztucznych konserwantów oraz barwników,
  • produktów pochodzenia ubocznego,
  • dużej ilości wypełniaczy, takich jak zboża.

Są one zbędne w kociej diecie, dlatego marka OASY ma w swojej ofercie m.in. karmy Grain Free. Twórcy marki zadbali o każdy szczegół produkcji swoich karm, to gwarancja naturalnych składników, bez GMO oraz soi.

Podstawą diety kota jest mięso, dlatego powinno być ono na pierwszym miejscu pośród składników wymienianych na etykiecie. W suchych karmach OASY znajdziesz ponad 40% świeżego mięsa, które poddawane jest procedurze Fresh Meat Injection System. Taka technologia zapewnia ważną dla kotów smakowitość oraz zachowanie wysokiej wartości biologicznej mięsa.

Zapotrzebowanie rosnącego kociaka jest inne niż dorosłego kota, dlatego zawsze wybieraj produkty przeznaczone dla kociąt, jak OASY Kitten Chicken. Szybki wzrost młodego kota i jego wysokie zapotrzebowanie energetyczne w połączeniu z niewielkimi rozmiarami żołądka wymaga skoncentrowania składników odżywczych w niewielkiej objętości. Karmy OASY Kitten zawierają zatem więcej tłuszczu oraz białka, które szczególnie potrzebne są w ciągu pierwszych 12 miesięcy życia kota.

Zastanawiasz się, czy lepsza jest karma sucha, czy mokra? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Karmy mokre są dobrym źródłem wody, co sprawdza się u kotów, które mają problem ze spożywaniem odpowiedniej ilości płynów. Warto podawać je zatem w formie przysmaków lub jako karmę uzupełniającą dla suchych krokietów.

Produkty w puszkach marki OASY (np. OASY Kitten kurczak z jajkiem) zawierają nawet 75% mięsa i mają bogate walory smakowe. Wspaniałym pomysłem na kocią nagrodę mogą być także paszteciki gotowane na parze (np. OASY Kitten ciasteczka dla kotów.

Pamiętaj jednak, by nie przekarmiać swojego pupila!
Jeśli podajesz mu np. saszetki, zredukuj ilość suchej karmy.

Przez pierwsze dni w nowym domu podawaj kotu produkty, które spożywał w hodowli lub u poprzednich opiekunów. Gdy zdecydujesz się na wprowadzenie marki OASY, rozplanuj zmianę diety na czas minimum 7 dni. Możesz mieszać obie karmy, każdego dnia zwiększając udział nowej. Unikniesz w ten sposób niepotrzebnych problemów żołądkowo-jelitowych.

Kolejnym krokiem jest ustalenie rutyny. Twój kociak powinien być karmiony zawsze o tej samej porze. Jeśli masz taką możliwość, podawaj mu trzy lub cztery małe posiłki dziennie aż do szóstego miesiąca życia. Później wystarczy karmienie dwa razy dziennie, ale do ukończenia pierwszego roku stosuj karmę dla kociąt!

Na koniec nie zapominaj o wodzie! Twój kot potrzebuje do niej stałego dostępu. Pamiętaj, by każdego dnia podczas uzupełniania świeżej wody monitorować, ile mililitrów wypija Twój pupil. Kocięta jedzące suchą karmę powinny wypijać nawet 70 ml wody na kilogram masy ciała, choć zapotrzebowanie na wodę zależne jest m.in. od aktywności kota oraz temperatury otoczenia.

materiał sponsorowany

Przeczytaj również inne artykuły w zimowym wydaniu Pets Style

25 marca, 2021 0 Komentarze
0 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
AkwarystykaSprzęt akwarystyczny

Podłoże do akwarium. Jak wybrać odpowiednie?

przez Pets Style 23 marca, 2021

W każdym akwarium dekoracyjnym znajdziemy podłoże, które poza funkcją dekoracyjną może spełniać inne zadania. Najczęściej spotykane podłoża do akwarium to piasek, żwir, substrat podżwirowy oraz aktywne podłoże dla roślin w akwarium. W zależności od potrzeb możemy wykorzystać w akwarium jeden lub więcej typów podłoża.

Piasek – dekoracyjne podłoże do akwarium

Piasek to najstarszy materiał używany przez akwarystów jako dno w akwarium. W czasach, kiedy byłem dzieckiem, najczęściej pochodził z najbliższej piaskownicy. Taki piasek wymagał dokładnego i wielokrotnego płukania, a i tak najczęściej woda po wlaniu do akwarium była mętna. W dzisiejszych czasach można korzystać z piasków przygotowanych do użycia w akwarium lub tych dostępnych w marketach budowlanych.

O ile w przypadku rzek i jezior piaszczyste dno nie jest problemem, to w akwarium nie sprawdza się najlepiej. Drobna granulacja uniemożliwia cyrkulację wody w podłożu, co sprawia, że nie dociera tam natleniona woda, a tlen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania bakterii tlenowych. Odpowiadają one za przetwarzanie szkodliwych form azotu pochodzącego z przemiany materii na formy nieszkodliwe dla zwierząt.

Dodatkowo w takich podłożach do akwarium często dochodzi do tworzenia się stref beztlenowych, co jest zjawiskiem niekorzystnym. Warto wspomnieć, że piaski – o ile nie są kwarcowe – mogą wpływać niekorzystnie na parametry wody, podnosząc niektóre z nich. Piaski doskonale sprawdzą się w akwariach z pielęgnicami afrykańskimi. Mają one tendencję do przekopywania dna, często dekorując akwarium „po swojemu”. W pozostałych akwariach piasek powinien być tylko ozdobą i wypełniać tak zwaną plażę lub ścieżkę.

Wybierając piach do akwarium, należy zwrócić uwagę na granulację, aby nie była zbyt drobna. Miałkie, drobne piachy skutecznie uniemożliwiają docieranie natlenionej wody w dolne warstwy podłoża. Górna warstwa podłoża ulega bardzo szybkiemu zabrudzeniu. Pojawiają się na niej glony oraz zanieczyszczenia.

Dbanie o ładny wygląd piasku wiąże się z odsysaniem jego wierzchniej warstwy przy każdej podmianie wody. Dlatego warto mieć zapas piachu pod ręką, aby można było go dosypywać w miarę potrzeb. Piach to jałowe podłoże do akwarium, więc jeśli zależy Ci na uprawie roślin w akwarium, to konieczne będzie wzbogacanie takiego podłoża w składniki odżywcze lub użycie specjalnego podłoża dla roślin akwariowych.

Żwir – kolorowe podłoże do akwarium

Żwiry mogą mieć granulację od bardzo drobnej (zbliżonej do piachów) do nawet jednocentymetrowej. W akwarystyce lepiej sprawdzają się te drobniejsze. Zapewniają odpowiednią cyrkulację wody w dnie. Dostępne są w sklepach akwarystycznych w różnej kolorystyce oraz kształtach. Jednak nigdy nie ma gwarancji, że nie będą miały negatywnego wpływu na parametry wody, więc warto przed zasypaniem całego akwarium sprawdzić, jak się zachowują.

Nadal trzeba pamiętać o dokładnym wypłukaniu podłoża do akwarium. Podobnie jak w przypadku piasków trzeba je wzbogacać w substancje odżywcze, jeśli chcesz uprawiać w akwarium rośliny. O czystość żwiru należy dbać, regularnie odmulając podłoże.

Substrat podżwirowy – podłoże dla roślin w akwarium

Substraty to propozycja dla osób, które są zainteresowane uprawą roślin w akwarium. Jego zadaniem jest dostarczanie roślinom odpowiednich składników odżywczych.Doskonale sprawdzi się w przypadku roślin, które w głównej mierze odżywiają się za pomocą korzeni, np.:

  • echonodorusy,
  • kryptokoryny,
  • valisnerie.

Sposób użycia substratu jest bardzo prosty. Należy wsypać go na dno akwarium, tak aby jego warstwa miała wysokość około 1–2 centymetrów. Następnie wsypuje się żwir, który powinien tworzyć warstwę nie niższą niż 4 centymetry. Trzeba mieć na uwadze, że takie podłoże nie sprawdzi się w przypadku, kiedy w akwarium będą hodowane ryby lubiące głęboko kopać.

Podłoże aktywne do akwarium – doskonałe dla początkujących

Podłoże aktywne, mimo że jest stworzone do akwarium roślinnego, sprawdzi się również w akwariach ogólnych. Pełni kilka funkcji w akwarium. Dostarcza składników odżywczych roślinom przez długi czas. Granulki mają taką wielkość, która umożliwia odpowiednią cyrkulację wody w podłożu oraz pozwala na łatwe sadzenie roślin. Sama struktura granulek jest bardzo porowata. Dzięki temu pożyteczne bakterie nitryfikacyjne mają bardzo dużo miejsca do kolonizowania i rozwoju.

Dodatkowo podłoża aktywne do akwarium korygują parametry wody, obniżając pH, KH oraz GH do wartości spotykanych w tropikalnych wodach. Wbrew pozorom jest to doskonała propozycja dla początkujących akwarystów.

W pierwszych dniach od zalania akwarium będą wymagane większe i częstsze podmiany wody, aby usunąć nadmiar substancji odżywczych, które będą przedostawały się do wody.

Wielkość podmian mieści się w granicach 30–50%.

Podłoży aktywnych do akwarium nie należy płukać przed użyciem oraz nie powinno się ich odmulać. Muł zalegający na podłożu usuwa się tylko z jego powierzchni. Aby ułatwić sobie sadzenie roślin, warstwa podłoża nie powinna być niższa niż 4 centymetry.

Podłoża aktywne do akwarium mają ograniczone możliwości dostarczania składników odżywczych oraz korygowania parametrów. Czas działania zależy od twardości wody oraz ilości podłoża. W twardszej wodzie jest on krótszy, a większa ilość podłoża wydłuża czas działania. Po utracie właściwości nawozowych można aplikować w dno nawozy do podłoża.

Pamiętaj, by dostosować rodzaj podłoża do ryb i roślinności w Twoim akwarium. Podłoże wpływa nie tylko na prawidłowy rozwój żywych organizmów i roślinności, ale także na estetykę akwarium. Twój wybór powinien być przemyślany.

23 marca, 2021 0 Komentarze
0 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
KotPoradnik

Trening z kotem

przez Pets Style 22 marca, 2021

„Kot” i „trening” to dwa słowa, pomiędzy którymi bardzo rzadko stawia się znak równości. W końcu koty uchodzą za zwierzęta niezależne, którym ciężko cokolwiek narzucić. I jest to do pewnego stopnia prawda, jednak trening z kotem może być bardzo ciekawy, o ile nie będziemy go traktować jak tresurę, a spojrzymy na niego jak na wyzwanie stawiane przed inteligentnym i złożonym zwierzakiem.

W naturze koty są wystawiane na ogromną ilość bodźców, których dostarcza im środowisko. Każdego dnia są przecież aktywne podczas polowania i eksploracji. W warunkach domowych trudno odtworzyć takie sytuacje, szczególnie gdy zwierzę kilka godzin dzienne spędza samo.

jak trenować z kotem?

Czym jest trening z kotem?

Przede wszystkim formą urozmaicenie kociego dnia. Dzięki zadaniom, które zwierzak realizuje w trakcie ćwiczeń, aktywizuje się mózg, a co za tym idzie, kot podejmuje intelektualny wysiłek. Ten wysiłek może być dla niego bardziej wyczerpujący niż sesja ruchowej zabawy w postaci biegania za zabawką.

Trening to także budowanie więzi z opiekunem, z którym kot podczas pracy wchodzi w bezpośrednią interakcję. Jest to zatem dobra metoda na zacieśnianie wzajemnej relacji. W końcu skoro praca przynosi przyjemności (te mniej i bardziej wymierne), to jej podejmowanie staje się dla kota opłacalne.

Jak zachęcić kota do treningu – sposoby?

Cały mechanizm trenowania z kotami bazuje na tzw. prawie efektu. Ta zasada opracowana w XX wieku przez profesora B.F. Skinnera mówi jasno, że ten rodzaj aktywności, który prowadzi do pojawienia się nagrody, będzie powtarzany chętniej i częściej, niż aktywność, która profitu nie daje. Z prawa efektu wyewoluowała z kolei tzw. zasada pozytywnego wzmocnienia.

Nagradzając kota za daną czynność, sprawiamy, że będzie ją wykonywał chętniej, ponieważ jest korzystniejsza.

Czy to oznacza, że już zawsze, do końca życia, musimy nagradzać kota za wszystko, co robi dobrze? Nie. Kiedy bowiem zwierzę nauczy się, jak działa treningowa zasada i za co otrzymuje dodatkowy bonus, wprowadza się tzw. zasadę losowości w nagradzaniu.

Jest to ta sama reguła, która rządzi naszą grą na automatach: warto ponawiać próby, nawet jeśli nie zawsze się wygrywa. W ten sposób kot nagradzany tylko co jakiś czas nadal będzie prezentował zachowanie pożądane. Niestety, trzeba samemu wyczuć, jak często powinna być wydawana nagroda, by trening pozostawał skuteczny. Nie ma na to jednej stałej zasady.

Dwa koty biegną koło siebie

Rodzaje treningu z kotem

Jeśli chodzi o rodzaje treningu z kotem, to mamy tutaj całkiem spory wybór, jak choćby:

  • Trening kota z klikerem – jego początki sięgają pracy z gatunkami takimi jak: gołębie, delfiny, a następnie psy. W kocim świecie kliker zaistniał niedawno, tymczasem jest to narzędzie bardzo precyzyjne i w wielu przypadkach ułatwiające pracę.

Prawidłowa reakcja zwierzęcia jest sygnalizowana charakterystycznym kliknięciem i często dodatkowo smakołykiem. Dzięki temu można wymodelować właściwe zachowania, łącząc je następnie z komendami słownymi lub wizualnymi (choć nie jest to element obowiązkowy).

  • Trening naprowadzania z użyciem przysmaku – to metoda, której celem jest takie nakierowanie kota na odpowiednią czynność, aby wykonał ją w sposób przez nas zaplanowany. Dzięki temu można także wypracować rozmaite komendy, takie jak choćby „siad”, „kółko” czy „rolowanie” (kot leży na ziemi i przewraca się z jednego boku na drugi).
  • Kocie agility – to także metoda związana zwykle z techniką naprowadzania, podczas której kot pokonuje zbudowany dla niego tor przeszkód, podążając za wskazówkami swojego przewodnika. Przydatnym sprzętem treningowym może być tutaj target, czyli wskaźnik z wyróżniającym się zakończeniem (na przykład kolorową kulką), za którym kot biegnie w oczekiwaniu na nagrodę.
  • Targetowanie – to metoda pracy polegająca na podążaniu za wskaźnikiem lub na jego dotykaniu w rozmaitych konfiguracjach. Jest to praca spokojniejsza niż trening agility, z mniejszą dawką ruchu. Pozytywne wykonanie zadania powinno zakończyć się otrzymaniem satysfakcjonującej nagrody, która zmotywuje kota do dalszej pracy.

Zasady treningu z kotem

Prowadząc trening z kotem, musisz pamiętać, że tym procesem rządzi kilka zasad:

  • Jasny sygnał rozpoczęcia/zakończenia treningu – inaczej kot nie wie, kiedy znajduje się w sesji pracy, a kiedy wchodzi w zwykłą formę zabawy z opiekunem. Dlatego dobrze jest już na początku zaplanować sygnały, które otwierają i zamykają treningową sesję.
  • Zadania dostosowane do preferencji i potrzeb kota – poziom treningu zawsze trzeba dopasować do możliwości konkretnego zwierzęcia, jego zwinności, wieku, kondycji, a także zdolności umysłowych. Nie każdy kot nadaje się do wszystkiego i nie każdy lubi dany rodzaj aktywności. Zadania trzeba planować tak, aby kot czerpał z nich korzyści, a nie straty.
  • Odpowiedni poziom pobudzenia – dla każdego zadania istnieje optymalny poziom ekscytacji emocjonalnej, na którym powinno znajdować się zwierzę w trakcie treningu. Jeśli kot będzie zbyt mocno lub zbyt słabo zmotywowany do działania, wpłynie to niekorzystnie na efekty jego pracy[1].
  • Brak zbyt wysokich wymogów – jeśli kot nie radzi sobie z jakimś zadaniem, lepiej cofnąć się o krok i zakończyć trening pomniejszym sukcesem, niż naciskać na zwierzę, aby osiągnęło cel, którego nie rozumie lub który mu umyka, gdyż rodzi to niepotrzebną frustrację.
Kot wykonujący trening

Podsumowanie

Koci trening to świetna forma aktywności dla człowieka i kota. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele publikacji, które dostarczają konkretnych wskazówek, jak prowadzić taką formę aktywności. Warto się z nimi zapoznać i wypróbować różne metody na własnym zwierzaku.

Jeśli jednak okaże się, że Twój kot nie jest typem zwierzaka trenującego (jest to bowiem kwestia bardzo indywidualnych cech), nie traktuj tego jako porażkę. Po prostu nie każdy kot jest stworzony do wszystkiego. Jeśli Twój pupil nie chce trenować, lepiej poszukaj innych form wspólnego spędzania czasu.

autor: tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk – behawiorysta zwierząt towarzyszących


[1]   W nauce jest to opisane jako I prawo Yarkesa-Dodsona.

22 marca, 2021 0 Komentarze
0 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
Akcesoria dla psówPies

Luksusowe legowiska od Royal Pet

przez Pets Style 17 marca, 2021

Od wielu lat wśród właścicieli psów toczy się burzliwa dyskusja dotycząca tego, czy pies powinien spać w łóżku opiekuna, czy nie. Większość z nas uwielbia spać ze swoim czworonogiem, jednak behawioryści zapewniają, że pies musi mieć swoje i tylko swoje miejsce w domu.

Miejsce, w którym będzie mógł się zrelaksować i które posłuży mu za azyl. I takim właśnie miejscem jest legowisko. Mimo tego wielu właścicieli psów i kotów nie kupuje legowisk. Zdaniem zoopsychologów legowiska nie tylko są im potrzebne, ale wręcz niezbędne! I my zgadzamy się z tą teorią.

Jakie zatem wybrać legowisko dla pupila?

Może to być przytulne posłanie, budka czy poducha. Psy najbardziej lubią zaciszne, zacienione miejsca, w których można się schować i odpoczywać w spokoju. Dlatego legowisko nie powinno być ustawione np. w przejściu z jednego pomieszczenia do drugiego.

Po co zwierzakowi spokój? Z tych samych powodów co człowiekowi: każdy potrzebuje czasu aktywności i relaksu. Jeżeli nie ma równowagi pomiędzy jednym a drugim, to pojawia się problem – choćby w postaci agresji.

Dlatego w odpowiedzi na potrzeby naszych ukochanych czworonogów niezmiennie tworzymy coraz lepsze produkty, służące do wypoczynku.
Są to:

  • klasyczne legowiska
  • norki,
  • kocyki,
  • poduchy,
  • trony,
  • fotele,
  • budki.

Każdy produkt możemy dowolnie spersonalizować, aby był absolutnie wyjątkowy i w pełni dopasowany do potrzeb konkretnego czworonoga.

Legowisko Premium

Premium to seria wielofunkcyjnych produktów, dzięki którym pupil będzie miał kompletną i ekskluzywną wyprawkę. Możesz wybrać legowisko, kocyk lub matę albo skonfigurować cały zestaw wyjątkowych akcesoriów! Posłanie Premium to fantastyczne legowisko typu „norka”. Kocyk można dopiąć na wygodnie umiejscowionych napach i stworzyć idealny psi azyl.

Seria Premium to przede wszystkim bardzo praktyczne i piękne legowisko, wykonane z najwyższej jakości tkaniny tapicerskiej. Materiał jest niezwykle przytulny i miękki, a przy tym wytrzymały i łatwy do utrzymania w czystości. Zastosowaliśmy antyalergiczne wypełnienie, które stosuje się do produkcji zabawek dla dzieci. Tkaniny posiadają certyfikat OEKO-TEX Standard 100, klasa II.

Możesz też wybrać opcję z wkładem ortopedycznym. To idealne rozwiązanie dla starszych zwierzaków oraz dla tych ras, które mają skłonności do problemów ze stawami.

Legowisko Luxury

Seria Luxury to iście królewskie posłania, stworzone z największą starannością. Legowisko wykonane jest z najwyższej jakości, certyfikowanych welurów. Wspaniale prezentuje się na żywo i pasuje zarówno do pałacowych, jak i nowoczesnych wnętrz. Legowisko zdobyło pierwszą nagrodę w plebiscycie Influencer’s TOP 2020!

Luxury Show Line

Zestaw wystawowy Luxury Show Line został laureatem plebiscytu TOP for DOG 2019, najważniejszego konkursu w branży kynologicznej. W skład tego zestawu wchodzi legowisko z linii Luxury Show wraz z poduchą.

Legowisko Magic

Legowisko Magic to pierwsze w Polsce posłanie, które dzięki zastosowaniu kamieni szlachetnych zapewni Twojemu pupilowi spokojny sen, relaks i wyciszenie. Legowisko wykonaliśmy z tkaniny tapicerskiej, która jest odporna na psie pazurki, a dodatkowo pokryta została specjalną warstwą ochronną, zabezpieczającą przed szybkim przesiąkaniem płynów. Gdzie tkwi sekret tak niezwykłego działania legowiska? Jest nim doczepiona na napie „magiczna kokardka” obszyta kamieniami szlachetnymi.

Tron Imperial

Marzysz o absolutnie wyjątkowym, wręcz cesarskim posłaniu dla swojego pupila?

Tron Imperial spełni wszelkie Twoje oczekiwania. To luksus w pełnym wydaniu!

Budka Imperial

Twój ulubieniec potrzebuje posłania, w którym poczuje się bezpiecznie? Kształt budki Imperial zwiększy poczucie bezpieczeństwa pupila, zwłaszcza szczeniaka, choć i niejeden większy piesek chętnie się w niej skryje, by obserwować, co dzieje się wokół.

Poducha ortopedyczna Comfort

Rewolucyjna poducha z wypełnieniem z pianki Memory Visco. Poducha wykonana jest z najwyższej jakości tkaniny tapicerskiej, od spodu nieprzemakalnej.

Nasze produkty dostępne są w wielu rozmiarach oraz kolorach. Jeśli jednak szukasz legowiska w innym rozmiarze, uszyjemy je specjalnie dla Twojego pupila. Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych! Zapraszamy!

materiał sponsorowany

17 marca, 2021 0 Komentarze
1 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
AkwarystykaSprzęt akwarystyczny

Wiosna w oczku wodnym, czyli jak przygotować oczko wodne po zimie

przez Pets Style 16 marca, 2021

Jak każdej wiosny nasz ogród potrzebuje odpowiedniego przygotowania do kolejnego sezonu. Prace przygotowawcze, porządki nie mogą również ominąć oczka wodnego. Należycie przygotowany zbiornik pozwoli na łatwiejsze utrzymanie czystej i klarownej wody w ciągu całego sezonu. Aby cieszyć się pięknym oczkiem wodnym, musimy odpowiednio przygotować do sezonu system filtracyjny, czyli pompę do oczka wodnego, filtr do oczka wodnego i lampę UV-C. Każde oczko wodne wymaga zewnętrznego systemu filtracyjnego opartego na mechaniczno-biologicznym oczyszczaniu wody.

Bakterie w oczku wodnym

Filtracja w oczkach wodnych związana jest w głównej mierze z biologicznym oczyszczaniem. Za te procesy odpowiadają bakterie, które rozwijają się w wodzie. Jednak dopiero zainstalowanie w oczku wodnym filtra zapewni optymalną ilość bakterii potrzebnych dla uzyskania czystej, klarownej wody. Dlatego też wiosną, przed rozpoczęciem sezonu, trzeba zrobić wszystko, aby rozwój bakterii w wodzie był jak najszybszy. Jak to zrobić?

Jak przygotować system filtracyjny w oczku wodnym

Pamiętajmy, system filtracyjny dobieramy do objętości wody i do stopnia zarybienia (według tabeli doboru producenta)! I najważniejsze, oczko wodne to zamknięty ekosystem, zabezpieczony przed dostawaniem się wody z trawnika, okolicznych ścieżek czy dachu. Stosując się do tych wskazówek, będziecie mogli cieszyć się przejrzystą wodą i pięknym oczkiem wodnym przez cały rok.

Nasze prace zaczynamy od przygotowania systemu filtracyjnego.

  • Filtr do oczka wodnego – wymaga dokładnego wyczyszczenia, przede wszystkim zespołu filtracyjnego wewnątrz filtra. Najczęściej w jego skład wchodzą gąbki filtracyjne, które należy dokładnie wypłukać i oczyścić z widocznych zabrudzeń (glonów, resztek roślin, mułu czy odchodów ryb).

Do czyszczenia gąbek nie wolno używać żadnych detergentów. Wystarczy dokładnie je wypłukać. Jeżeli filtr do oczka wodnego jest wyposażony w środki absorbujące fosforany (czyli główną pożywkę glonów), również powinniśmy je wymienić. W ten sposób zabezpieczymy nasze oczko wodne przed intensywnym wzrostem glonów nitkowatych.

  • Lampa UV-C do oczek wodnych – światło UV zapobiega powstawaniu glonów lub eliminuje efekt zielonej wody w oczku. Każdy żarnik UV ma ograniczoną żywotność, zazwyczaj około 8000 roboczogodzin, więc wystarcza na mniej więcej 1 – 1,5 sezonu.

Aby nie przeoczyć terminu wymiany żarnika UV, rekomenduje się jego wymianę na początku każdego sezonu, czyli najlepiej na wiosnę. Najlepiej wybierać lampy wyposażone w funkcję automatycznego oczyszczania, pozwoli to zapewnić idealne naświetlenie oczka światłem UV.

  • Pompa do oczka wodnego – sercem każdej pompy, czy to służącej do dostarczenia wody do filtra, czy na kaskadę lub wodospad, jest wirnik. Czyszczenie wirnika w pompie to bardzo prosta czynność (na pewno opisana w instrukcji użytkowania pompy), która potrafi przedłużyć żywotność pompie i zapewnić odpowiedni przepływ wody do filtra.

Jak przygotować oczko wodne do sezonu

Kolejnym etapem jest właściwe przygotowanie samego oczka wodnego. Na wstępie przycinamy przybrzeżne rośliny wodne do poziomu lustra wody i pozbywamy się ze zbiornika obumarłych części roślin, glonów i innych zabrudzeń powierzchniowych.

Bardzo łatwo możemy to wykonać dzięki specjalnym odkurzaczom do oczek wodnych. Pomagają one nawet w szybki sposób pozbyć się szlamu i muł, który powstał w czasie, gdy system filtracyjny nie pracował.

Pamiętajmy, aby rośliny przycinać na początku każdego sezonu, ponieważ dzięki roślinom ułatwimy wymianę gazową w zbiorniku w czasie zimy. Taki zabieg pozwoli na dostarczenie do wody w czasie zimy drogocennego dla ryb tlenu.

Zalecana jest również podmiana wody w granicach 10 – 20 procent objętości oraz uzupełnienie jej do maksymalnego, wymaganego poziomu. Najlepszą wodą do tego typu uzupełnień jest woda wodociągowa.

Dobrą praktyką jest również sprawdzenie poziomu pH oraz KH (twardość węglanowa). Odpowiedni poziom pH w oczku wodnym nie powinien przekraczać wartości między 7,5 – 8,5, natomiast poziom KH nie powinien być większy niż 5 w skali niemieckiej. Takie parametry pozwalają na najlepszą filtrację  w oczkach wodnych i samooczyszczanie się wody. Z dużą dokładnością i bardzo szybko możemy zmierzyć wymagane parametry dzięki dostępnym na rynku paskom lakmusowym.

Kiedy możemy włączyć system filtracyjny w oczku wodnym

W tak idealnie przygotowanym oczku wodnym i gdy temperatura wody wyniesie minimum 10°C, możemy włączyć system filtracyjny. Dopiero w takiej temperaturze zaczyna działać filtracja biologiczna. Bakterie odpowiedzialne za oczyszczanie wody zaczynają się intensywnie rozwijać.

Aby zapewnić czystą i klarowną wodę, filtracja musi pracować 24 godziny na dobę bez przerw, do momentu, gdy temperatura wody spadnie poniżej wymaganych 10°C (najczęściej późną jesienią).

Starter bakteryjny w oczku wodnym

By zapewnić bardziej efektywny rozwój bakterii filtracyjnych, możemy również na wiosnę zastosować starter bakteryjny. Dawka startera musi być odpowiednia do objętości wody w naszym zbiorniku. Starter bakteryjny, trzy czwarte wymaganej dawki, aplikujemy bezpośrednio na gąbki filtra do oczka wodnego, pozostałą jedną czwartą – bezpośrednio do wody. W tym czasie trzeba wyłączyć lampę UV-C przynajmniej na 48 godzin. Po mniej więcej siedmiu dniach filtracja wody będzie działać swoją pełną mocą.

Podsumowanie

Tak przygotowane oczko wodne zapewni przede wszystkim czystą i zdrową wodę dla jego mieszkańców przez cały sezon. Dostarczy również niezapomnianych wrażeń i będzie przyjemnym miejscem relaksu dla jego właścicieli.

Pamiętajmy, odpowiednie przygotowanie oczka wodnego wiosną jest bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania jego ekosystemu, pozwoli nam również zaoszczędzić dodatkowych nakładów pracy i pieniędzy w ciągu roku.

autor: Albert Sobczak

16 marca, 2021 0 Komentarze
0 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
Ptaki & GryzonieZdrowie i pielęgnacja

Choroby świnek morskich – przegląd

przez Pets Style 14 marca, 2021

Choroby świnek morskich – co powinieneś wiedzieć? Na początek warto wspomnieć coś o tym gryzoniu. Kawia domowa (świnka morska) jest towarzyskim i popularnym zwierzęciem domowym, które ma dobry słuch, wzrok i powonienie. Nie jest agresywna, rzadko gryzie czy drapie, dlatego sprawdzi się jako pierwsze zwierzę do domu, w którym jest dzieckiem. Gryzoń potrzebuje kontaktu z innymi przedstawicielami swojego gatunku, dlatego nie powinien być trzymany w pojedynkę. Na co chorują świnki morskie? Jak zadbać o zdrowie kawii domowej? Przeczytaj.

na co chorują świnki morskie

Choroby zakaźne świnek morskich

Osobniki osowiałe, które ewidentnie zachowują się w nietypowy dla siebie sposób, warto odizolować od grupy, jeśli masz w domu więcej niż jedną świnkę morską. Mogą to być objawy choroby zakaźnej, dlatego w trosce o dobro całego stada należy możliwie jak najlepiej zapobiegać rozprzestrzenianiu się potencjalnych drobnoustrojów.

Choroby zakaźne świnek morskich dotyczą zazwyczaj ich układu pokarmowego lub oddechowego. Zwierzęta mogą mieć problemy z oddychaniem i pobieraniem pokarmu, a jednym z objawów może być biegunka.

Obserwuj kawię. Sprawdzaj kilka razy dziennie, czy interesuje się pokarmem i czy pije wodę. Kontroluj też, czy świnka morska oddaje mocz i kał, sprawdzaj, czy stolec wygląda inaczej niż zwykle. Gdy tylko zobaczysz nieprawidłowości w zachowaniu kawii domowej, umów się jak najszybciej na wizytę do lekarza weterynarii.

Wybrane choroby zakaźne świnek morskich:

  • Salmonelloza – wywoływana przez bakterie z rodzaju Salmonella. Objawy salmonellozy u kawii domowych to biegunka, która grozi odwodnieniem organizmu, utrata apetytu lub obniżony apetyt, podwyższona temperatura ciała i wymioty. Co ciekawe, biegunka nie zawsze musi wystąpić.
  • Pastereloza – choroba dróg oddechowych zwierząt wywołana przez bakterie z rodzaju Pasterella. Objawy schorzenia to kichanie, przyspieszony oddech, wyciek z nosa (często o ropnym charakterze), duszność, kaszel i biegunka.
  • Grzybica – to problem dermatologiczny. Sierść pupila jest wówczas matowa, szorstka i może obficie wypadać. Zwierzę może nadmiernie się drapać w miejscu wyłysień lub w ogóle nie interesować się zmianami.
choroby świnek morskich,

Choroby zębów świnek morskich

Świnki morskie mają 20 zębów. Dokładnie cztery z nich (dwa górne i dwa dolne siekacze) są widoczne po odchyleniu warg lub podczas przeżuwania przez czworonoga pokarmu. Zęby powinny być równe, proste, o jasnym szkliwie i, co ważne, nieprzerośnięte.

Uzębienie świnek morskich charakteryzuje się tym, że stale rośnie. W naturalnych warunkach zwierzęta ścierają zęby poprzez intensywne żucie różnorodnego pokarmu. Niestety w hodowli może dochodzić do sytuacji, gdy zęby ścierają się nieprawidłowo.

Skutkiem tego jest patologiczny przerost zębów (najczęściej siekaczy, ale ten problem może dotyczyć także trzonowców). Zbyt długie zęby uniemożliwiają zwierzętom prawidłowe pobieranie pokarmu. Mogą też powodować choroby przyzębia, np. przetoki. Przetoki w jamie ustnej nierzadko są też wrotami zakażeń bakteryjnych. To wszystko może doprowadzić do niedożywienia zwierzęcia, a nawet do jego śmierci.

Wady zgryzu i nieprawidłowy przyrost zębów na długość mogą mieć charakter dziedziczny, ale czynniki środowiskowe (nieprawidłowe żywienie i infekcje) także odgrywają istotną rolę w przypadku wystąpienia objawów.

Zęby świnki morskiej, które są zbyt długie, muszą zostać skrócone przez lekarza weterynarii.

Choroby układu pokarmowego świnek morskich

Czworonogi narażone są na wystąpienie chorób zakaźnych, np. salmonellozy opisanej wyżej, ale nie tylko. Inne choroby zakaźne dotyczące układu pokarmowego, które często stwierdza się u kawii domowych, to: choroba Tyzzera, kampylobakterioza, zakażenie bakteriami Escherichia coli lub Yersinia pseudotuberculosis.

Świnki morskie mogą też borykać się z problemem pasożytów wewnętrznych. Pasożyty wewnętrzne kawii domowych to między innymi:

  • kokcydia (Eimeria caviae),
  • szparkosz okrężnicy.

Niedoświadczeni opiekunowie mogą przekarmiać kawie. Skutkiem tego jest otyłość u świnek morskich, co może objawiać się np. problemami z wypróżnianiem (bolesne zaparcia).

Przewód pokarmowy gryzoni jest bardzo wrażliwy, dlatego kawie źle znoszą ewentualną zmianę karmy. Zmiany w diecie pupila powinny być wprowadzane stopniowo. Nagła zmiana karmy może skutkować między innymi brakiem apetytu, kwasicą metaboliczną czy niedrożnością przewodu pokarmowego.

Choroby skórne świnek morskich

Matowa, szorstka sierść, wyłysienia, łupież czy przerzedzenie sierści to objawy chorób skóry u świnek morskich. Przyczyn schorzeń skóry może być wiele. Najczęstsze z nich to:

  • błędy żywieniowe (np. niedobór kwasu askorbinowego, czyli witaminy C),
  • błędy hodowlane,
  • nieodpowiednie podłoże,
  • niedostateczna higiena klatki,
  • inwazja pasożytów zewnętrznych,
  • zbyt duża wilgotność powietrza,
  • osłabiona odporność zwierzęcia.
choroby świnek morskich

Zbyt długie pazury u świnek morskich

To z pozoru niewinny problem, który niestety w wielu przypadkach może zakończyć się dla kawii bardzo boleśnie. Pazury świnek morskich rosną dość szybko, a w warunkach domowych zwierzęta zazwyczaj nie mają dostatecznej możliwości, by odpowiednio je zetrzeć.

Zbyt długie pazury przeszkadzają śwince w poruszaniu się, mogą też być przyczyną zranień w okolicy podeszwowej części łap, ponieważ nierzadko wbijają się w delikatną skórę kawii. Dlatego należy je regularnie przycinać. Możesz zrobić to samodzielnie w domu lub zabierać pupila regularnie do placówki weterynaryjnej, w której specjalista zrobi to w sposób szybki i przede wszystkim bezpieczny.

Przycinaj regularnie pazury świnek morskich.

objawy chorób świnek morskich

Profilaktyka zdrowotna świnek morskich – podsumowanie

Lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego warto umawiać się na regularne wizyty z pupilem (np. co 6 miesięcy) u lekarza weterynarii, który specjalizuje się w leczeniu kawii domowych. Specjalista przeprowadzi z Tobą wywiad, zbada klinicznie czworonoga i zleci wykonanie ewentualnych badań dodatkowych. Mogą to być np. badania z zakresu diagnostyki obrazowej (np. USG lub RTG), badania krwi czy badanie kału.

Takie rutynowe kontrole pozwalają w porę zdiagnozować wiele chorób, jeszcze zanim objawy kliniczne się pojawią. Ustal indywidualny schemat wizyt kontrolnych z zaprzyjaźnionym lekarzem weterynarii, który zajmuje się leczeniem Twoich zwierząt. Być może w przypadku Twojej kawii domowej potrzebne będą częstsze wizyty, np. co 3–4 miesiące.

autor: lek. wet. Natalia Ciszewska

14 marca, 2021 2 komentarze
0 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
Akcesoria dla psówPies

Smycz dla psa – jaką wybrać

przez Pets Style 14 marca, 2021

Długa czy krótka? Przepinana czy zwykła? Automatyczna czy standardowa? Z jakiego materiału? W jakim kolorze? Przecież to tylko smycz. Czy to w ogóle ma znaczenie, jaką wybierzemy? Oczywiście! Smycz to podstawowy psi rekwizyt. Bez niej ani rusz na spacer czy trening. Warto więc poświęcić jej zakupowi większą uwagę.

Na rynku producenci prześcigają się w rodzajach i materiałach, z jakich wykonane są smycze. O wzorach i kolorach nie będę nawet wspominała. Czym w takim razie się kierować przy zakupie smyczy? Na co powinniśmy zwrócić uwagę?

Przeznaczenie smyczy, czyli do czego ma służyć

Zanim zdecydujesz się na zakup smyczy z powodu koloru lub wzoru, zwróć uwagę na praktyczne walory produktu. Rodzaj smyczy dobieramy do aktywności. Do spacerów polecam modele klasyczne, bez dodatkowych funkcji.

Natomiast, jeśli uprawiasz sport z psem lub planujesz dłuższą wędrówkę, świetnym rozwiązaniem będzie smycz z amortyzatorem, czyli fragmentem wykonanym z wytrzymałej gumy. Zmniejsza ona siłę szarpnięcia, dzięki czemu nie obciąża mięśni i stawów, zarówno Twoich, jak i Twojego czworonoga. Polecana jest szczególnie w przypadku większych ras oraz tych, które żywiołowo reagują na otoczenie lub po prostu nieoczekiwanie chcą ruszyć w pogoń za kotem.

Długość smyczy

Tu właściciele popełniają jeden z największych błędów, uważając, że pies na krótkiej smyczy będzie chodził przy nodze i łatwiej będzie go kontrolować. Nic bardziej mylnego!

Krótkie smycze, czyli te o długości od półtora do dwóch metrów, sprawdzą się w czasie:

  • przemieszczania po mieście,
  • w komunikacji miejskiej, pociągu
  • podczas wizyty u weterynarza.

Zanim zaczniemy korzystać z krótkiej smyczy, musimy rozpocząć od nauki chodzenia na długiej smyczy. Dzięki temu unikniemy frustracji zwierzęcia, przejawiającej się ciągnięciem lub skakaniem na właściciela.

Do codziennych spacerów, treningów i innych aktywności najlepsza będzie smycz o długości od trzech do pięciu metrów. Pies lubi penetrować, węszyć, odkrywać, chce wiedzieć, co w trawie piszczy. A przyklejony do właściciela jest pozbawiony tych możliwości. Dzięki dłuższej lince może swobodnie eksplorować otoczenie, a dodatkowo uczy się podążać za swoim panem i przede wszystkim – nie ciągnąć.

Krótka smycz nie daje żadnej możliwości komunikacji z nami i penetracji otoczenia.

Oczywiście, żeby nauczyć psa chodzenia na luźnej smyczy, nie wystarczy tylko odpowiednia jej długość. Do tego potrzebny jest trening. W tej kwestii warto wybrać się do szkoleniowca, który udzieli nam kilku wskazówek i pokaże, jak zamienić spacer w przyjemność i nie walczyć z psem.

Żadna przesada nie jest dobra, dlatego odradzam też zakup bardzo długiej smyczy (powyżej 10 metrów). Przy takiej długości tracimy kontakt z psem, smycz się plącze i często może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

Smycze BioThane i skórzane

Kolejne istotne zagadnienie to rodzaj materiału, czyli z czego powinna być wykonana. Smycz jest tym wyposażeniem, którego używamy codziennie. Dlatego ważne, żeby była wygodna, praktyczna i trwała.

Smycz powinna mieć odpowiednią grubość i dawać komfort trzymania w ręku.

Bardzo dobrze sprawdzają się smycze wykonane z materiałów, które łatwo utrzymać w czystości, bo pewnie nie raz nasza smycz wyląduje w kałuży.

Doskonałym rozwiązaniem, szczególnie na jesienne i zimowe spacery, są tak zwane smycze BioThane wykonane z wodoodpornego i wytrzymałego materiału, który nie wymaga prania. Wystarczy go wytrzeć lub spłukać wodą.

Przyjemne w dotyku są natomiast smycze skórzane. Przy odpowiedniej konserwacji mogą nam służyć przez wiele lat, zachowując swoje właściwości i ładny wygląd.

Niektórzy producenci oferują smycze pokryte dodatkowo gumą, która zapobiega wyślizgnięciu się z dłoni, na przykład w trakcie nagłego szarpnięcia.

Smycze przepinane i automatyczne

Bardzo ważna jest wygoda użytkowania. Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów smyczy. Popularne są smycze przepinane, w których dowolnie można regulować długość. Dzięki temu niemal jednym ruchem można przepiąć karabinek na specjalne kółko, zmieniając jej długość w zależności od tego, czy idziemy po mieście i pies ma iść przy nodze, czy chcemy dać mu więcej swobody na spacerze w lesie lub parku.

Innym polecanym rozwiązaniem są smycze automatyczne typu flexi, w których linka schowana jest w plastikowej rączce, a specjalny mechanizm rozwija lub zwija ją w zależności od preferowanej długości. To doskonałe rozwiązanie przy problemach z plątaniem się taśmy między łapami, podgryzaniem czy brudzeniem.

Dostępne są w dwóch wariantach – z linką oraz z taśmą. Te z taśmą są dużo trwalsze, doskonałe dla większych psów. Taką smycz można dowolnie regulować, dzięki czemu pies zyskuje dużo swobody w trakcie spacerów po parku, a jednocześnie jest pod kontrolą przy ruchliwej ulicy. I choć jest wielu przeciwników tego rozwiązania, moim zdaniem jest to doskonały wybór niemal na każdy spacer.

Dizajn smyczy

Dizajn smyczy też jest ważny.Na szczęście naszym psom jest wszystko jedno, w jakim kolorze będzie smycz i jaki będzie miała wzór. Dzięki temu możemy wybrać tę, która nam się najbardziej podoba i pasuje do naszego stylu i temperamentu. W tej kwestii pozostawiam pełną swobodę każdemu właścicielowi, bo o gustach się nie dyskutuje.

Pamiętajmy, żeby tylko zabrać swojego psa na spacer.

autor: Katarzyna Jakubowska, trener zwierząt

14 marca, 2021 0 Komentarze
2 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
Dieta kotaKot

Jak karmić koty wychodzące, czyli najlepsza karma dla kota

przez Pets Style 14 marca, 2021

Wybór karmy dla kota, szczególnie aktywnego, wymaga rozważenia kilku kwestii. Musimy mieć pewność, że zwierzę otrzymuje pełnowartościową dietę, dzięki której utrzymuje stałą masę ciała, może być aktywne, ma zdrowo wyglądającą sierść i dobrze funkcjonujący układ odpornościowy. Ponadto dieta musi być łatwostrawna, by nie przeciążać przewodu pokarmowego wciąż aktywnego zwierzęcia, i co najważniejsze powinna być po prostu smaczna! Sprawdź, jak karmić koty wychodzące.

koty wychodzące

Koty wychodzące – charakterystyka

Kot wychodzący – bez względu na to, ile czasu spędza na zewnątrz – narażony jest na oddziaływanie czynników, takich jak:

  • wiatr,
  • zimno,
  • upał,
  • deszcz.

Warunki pogodowe oraz inne wyzwania czekające na kota powodują, że ma on trochę inne potrzeby żywieniowe niż jego niewychodzący kolega.

Po pierwsze musi mieć on dobrze rozwiniętą odporność, którą wspierają głównie witaminy i przeciwutleniacze. Jego dieta wymaga także większej podaży białka oraz uwzględnienia substancji wspierających stawy, dlatego wybieraj karmy dla kota z dużą zawartością białka.

Koty wolno żyjące i wychodzące oskarżane są o wpływ między innymi na populację ptaków. Ze względu na to oraz na bezpieczeństwo pupila warto wiedzieć, że dobrze odżywiony kot ma mniejsze chęci i szanse na polowanie.

Koty to drapieżniki, a ich zapał do polowania potrafi być bardzo silny. Badania opublikowane w 1998 roku pokazały jednak, że głodne zwierzęta wykazują więcej zachowań drapieżnych (na przykład podczas zabawy) niż te, które właśnie zjadły posiłek.

Koty wychodzące na zewnątrz muszą mieć także stały dostęp do czystej, świeżej wody pitnej – najlepiej jeśli miski z wodą znajdują się w innym miejscu niż karma dla kota. Dodatkowo koty preferują picie wody bieżącej, dlatego warto rozważyć poidełka w formie fontann.

Białko w karmie dla kotów wychodzących

W naturze kot poluje nawet kilkadziesiąt razy dziennie, by zjeść kilka stosunkowo niewielkich posiłków. Naturalnym wzorcem, na którym powinna opierać się kocia dieta, pod względem składu jest mysz, stanowiąca najczęstszy pokarm dzikich kotów. Składa się ona w około 50 procentach z białek, 30 procent to tłuszcz, a tylko 3-8 procent stanowią węglowodany.

Z tych proporcji wynika, iż najważniejsze w karmie dla kotów wychodzących jest białko, które dostarcza im niezbędnych aminokwasów. Musi być ono pochodzenia zwierzęcego, gdyż składniki roślinne są trawione tylko w niewielkim stopniu. Duża zawartość składników pochodzenia roślinnego w karmie dla kotów nie jest zatem dobrą cechą. Unikać należy natomiast w karmie dla kotów także sztucznych konserwantów i barwników, które mogą być przyczyną alergii i stosowane długoterminowo – mogą negatywnie wpływać na zdrowie kota.

koty wychodzące karma dla kota

Jak karmić kota, gotując samodzielnie

Samodzielne przygotowywanie posiłków dla kota jest bardzo dobrym pomysłem, szczególnie w przypadku alergików. Problemem tego typu diety jest jednak jej odpowiednie zbilansowanie i uzupełnienie o wszystkie składniki potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

W tym celu można zasięgnąć rady lekarza weterynarii specjalizującego się w układaniu diet dla psów i kotów.

Jak karmić koty wychodzące surowym mięsem

Diety BARF lub whole prey cieszą się coraz większą popularnością. Model whole prey polega na podawaniu kotom całych zdobyczy, takich jak myszy, ptaki lub niektóre ryby. BARF opiera się natomiast na surowym mięsie.

Koty w przeciwieństwie do psów powinny jeść często, ale stosunkowo mało.

Wskazówki – jak często karmić koty wychodzące

Koty w przeciwieństwie do psów powinny jeść często, ale stosunkowo mało. Dzienną dawkę karmy dla kota warto podzielić na wiele małych posiłków podawanych przez 24 godziny. Warto zainwestować w specjalny podajnik karmy który jest pomocny, choć nie realizuje kociej potrzeby polowania.

W sklepach zoologicznych dostaniemy zabawki, takie jak:

  • piłki na przysmaki,
  • miski z labiryntami i wgłębieniami,
  • pojemniki typu wańka-wstańka wysypujące pojedyncze dropsy podczas zabawy.

W przypadku posiadania kilku kotów zawsze należy zwracać uwagę, czy każdy z nich je odpowiednią ilość. Ważne jest monitorowanie wagi i ogólnego wyglądu ciała kota. Do oceny stopnia odżywienia używa się głównie skali BCS (body condition score), która w prosty, wizualny sposób pozwala na sklasyfikowanie zwierzęcia w jednej z kategorii: niedożywienie, prawidłowe odżywienie, nadwaga lub otyłość.

Niezbędne aminokwasy w karmie dla kotów wychodzących

Organizmowi kota należy dostarczyć wszystkich niezbędnych aminokwasów. Wśród nich szczególne znaczenie mają: tauryna i arginina.

Tauryna:

  • wspiera pracę mózgu i serca,
  • wpływa pozytywnie na wzrok i płodność,
  • regeneruje mięśnie,
  • wzmacnia układ odpornościowy,
  • odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego.

Jej niedobór jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia kota i może prowadzić m.in. do:

  • zwyrodnienia siatkówki oka,
  • kardiomiopatii rozstrzeniowej (choroby serca),
  • dysfunkcji układu rozrodczego.

Źródłem tauryny jest głównie mięso, choć producenci karm komercyjnych dla kotów dodają ją również jako osobny składnik. W niektórych przypadkach, po konsultacji z lekarzem weterynarii, należy rozważyć suplementowanie tego aminokwasu przy użyciu preparatów dostępnych w sklepach zoologicznych oraz lecznicach weterynaryjnych.


Arginina bierze udział w:

  • uwalnianiu niektórych hormonów,
  • detoksykacji amoniaku,
  • produkcji mocznika,
  • regeneracji mięśni po wysiłku.

Zapotrzebowanie na argininę jest związane z ogólną ilością białka w karmie i wzrasta wraz z jego zawartością. Jest to związane ze wspomnianym udziałem tego aminokwasu w cyklu mocznikowym.

Najlepsza karma dla kota

Na rynku zoologicznym znajduje się bardzo duży wybór produktów dla kotów. Ich przedział cenowy jest bardzo zróżnicowany, podobnie jak skład. Chcąc wybrać produkt, który zaspokoi wszystkie potrzeby kotów wychodzących, należy dokładnie przyjrzeć się etykiecie!

koty wychodzące

Koty to zwierzęta mięsożerne, dlatego głównym składnikiem dobrej karmy powinno być mięso. Jego rodzaj zależy od preferencji smakowych zwierzęcia – na rynku znajdziemy, m.in. karmy dla kota z:

  • wołowiną,
  • reniferem,
  • drobiem,
  • rybami,
  • owadami.

Mięso powinno być zatem pierwszym elementem wymienianym w spisie składników, a jego zawartość powinna wynosić minimum 20-30 procent.

Koty to zwierzęta mięsożerne, dlatego głównym składnikiem dobrej karmy powinno być mięso.

Drugim elementem, który stanowi spory procent karmy, są tak zwane wypełniacze:

  • warzywa,
  • kasze,
  • zboża,
  • makarony.

W diecie kotów szczególnie niewskazane są zbyt duże ilości zbóż. Karmy bezzbożowe są zwykle droższe, ale warte swojej ceny ze względu na nawet 60-70 procent zawartości mięsa.

W składzie karmy dla kota znaleźć można także zioła oraz warzywa i owoce, które dobrze zastępują tradycyjne wypełniacze: ryż, ziemniaki i wspomniane zboża. Obecność ekstraktów z chrząstek czy muszli skorupiaków, a także siarczanu chondroityny i glukozaminy będzie mieć pozytywny wpływ na stawy aktywnego zwierzęcia.

Koty wychodzące i aktywne potrzebują większej ilości białka niż ta, przeznaczona na podstawowe potrzeby bytowe, a także wsparcia ich stawów oraz odporności. Warto zatem sięgać po specjalnie przeznaczone dla nich produkty wśród karm typu premium i superpremium.

autor: lek. wet. Agnieszka Górecka

14 marca, 2021 0 Komentarze
0 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
Dieta kotaKot

Dobry start w przyszłość – jak odpowiednio karmić kocięta?

przez Pets Style 10 marca, 2021

Odpowiednie i racjonalne żywienie kotów w okresie wzrostu ma istotny wpływ na późniejsze lata życia naszego domowego drapieżnika. Jakość pokarmu, którym karmimy zwierzęta, musi być odpowiednio zbilansowana, tak aby dostarczać wszystkich składników, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania oraz rozwoju.

Koty różnią się od psów pod względem zapotrzebowania na składniki pokarmowe. Tauryna, witamina A oraz kwas arachidonowy nie są syntezowane w ich organizmie, dlatego ważne jest, aby dostarczać je wraz z pożywieniem – te składniki znajdziemy we wszystkich mokrych i suchych karmach Nature’s Protection dla kociąt.

Mleko matki lub produkty mleko zastępcze

Okres żywienia kociąt od narodzin aż do uzyskania dojrzałości można podzielić na kilka etapów. W ciągu 12 godzin od narodzin młode powinny dostać mleko matki, tzw. siarę, dzięki której zyskują 90% odporności. W przypadku kiedy kocięta nie mają możliwości otrzymania siary ze względu np. na osierocenie, istotne jest, aby mleko zastępcze, które podajemy, było najwyższej jakości.Nature’s Protection Milk for Kittens jest w tym przypadku idealnym rozwiązaniem, ponieważ dostarcza wszystkich niezbędnych składników odżywczych już od 1 dnia życia, a kompozycja składników w nim zawartych jest maksymalnie zbliżona do mleka matki.

Jak odzwyczaić kocię od mleka matki

Kolejnym ważnym momentem jest etap od 2 do 4 tygodnia życia. W tym okresie wyrzynają się pierwsze zęby, a nasze pociechy zaczynają poznawać otaczający je świat. Jest to dobry moment na przyzwyczajanie do pokarmu innego niż płynny. Ważne, aby robić to stopniowo i powoli, ponieważ zbyt szybkie przejście na inny pokarm może powodować biegunki oraz odwodnienie. Zazwyczaj przygotowuje się pokarm o konsystencji papki/musu. Nature’s Protection Starter Mousse i karmy mokre Kitten w saszetkach lub puszkach idealnie nadają się do odzwyczajenia kociąt od mleka matki.

Karma sucha w diecie kociąt

Pod koniec tego okresu można również zacząć wprowadzać karmę suchą, przeznaczoną dla kociąt w określonym wieku. Czytając etykietę karm, warto zwrócić uwagę na składniki w nich zawarte.

Karmy zawierające w swoim składzie suszone mięso są zdecydowanie lepsze niż karmy, które zawierają świeże mięso. Podczas produkcji nadmiar wody, który znajduje się w mięsie, zostaje usunięty, a w karmie pozostają jedynie najcenniejsze składniki odżywcze.

Niezbędne składniki w diecie kotków

Ze względu na specyfikę metabolizmu lipidów u kotów warto pamiętać, aby w karmie dostarczać zarówno tłuszcze pochodzenia zwierzęcego (np. tłuszcz drobiowy), jak również pochodzenia roślinnego.

Dodatek kwasów omega-3 oraz omega-6 wpływa pozytywnie na rozwój układu nerwowego oraz na pracę mózgu. W gamie produktów Nature’s Protection znajdziemy karmy z wysokiej jakości drobiem: Kitten i Large Cat Kitten dla kociąt dużych ras oraz bezzbożową karmę z linii Lifestyle z łososiem.

Jak zabiec otyłości u kota?

Koty w okresie wzrostu często poddawane są zabiegowi gonadektomii. Nieprawidłowe żywienie, jak również mała aktywność kotów w późniejszym okresie mogą doprowadzić do wystąpienia otyłości oraz chorób dróg moczowych. Związane jest to ze zmianą równowagi hormonalnej, do której dochodzi po zabiegu. Dlatego w tym okresie warto podawać karmy o obniżonej zawartości tłuszczu oraz ze zmniejszoną ilością magnezu, aby niwelować występowanie kryształów struwitowych w pęcherzu. Dobrym wyborem będzie np. karma Nature’s Protection Sterilised Junior (od 6 do 12 mies. życia).

Materiał sponsorowany

10 marca, 2021 0 Komentarze
2 FacebookTwitterLinkedinWhatsappEmail
Najnowsze posty
Starsze posty
Reklama

web-petsstyle-p!

Chcesz być na bieżąco? Zapraszamy na nasze media społecznościowe, szczególnie na Facebooka. Zachęcamy również do zapoznania się z ofertą naszego sklepu online z akcesoriami, karmami i przekąskami dla zwierząt!

Facebook Instagram

Pies

    • Rasy psów
    • Żywienie psa
    • Zdrowie psa
    • Eko pies
    • Pielęgnacja psa
    • Akcesoria dla psa
    • Sport i szkolenie
    • Ciekawostki o psach

Kot

    • Rasy kotów
    • Dieta kota
    • Zdrowie kota
    • Eko kot
    • Produkty dla kota
    • Podróż z kotem
    • Ciekawostki o kotach

Ptaki i gryzonie

    • Sprzęt i akcesoria
    • Zdrowie i pielęgnacja
    • Żywienie gryzoni

Akwarystyka

    • Aquascaping
    • Ryby akwariowe
    • Krewetki akwariowe
    • Rośliny akwariowe
    • Sprzęt akwarystyczny

©2026 – All Rights Reserved. Designed and Developed by elite expo

  • Reklama
  • Redakcja
  • Polityka prywatności
  • Regulamin konkursu
PETS STYLE
  • Aktualności
  • Diamenty Zoologii
  • Pies
  • Kot
  • Akwarystyka
  • Ptaki & Gryzonie
  • Lifestyle
  • Quiz